Stany Zjednoczone i Chiny uzgodniły korzystniejsze traktowanie taryfowe towarów o wartości 30 mld USD w każdym kierunku. Dla sektora rolno-spożywczego szczególnie istotna jest decyzja Pekinu o obniżeniu ceł na szeroką grupę amerykańskich produktów rolnych, w tym produkty mleczne, kukurydzę, pszenicę i mięso. Soja, będąca jednym z kluczowych towarów w handlu między państwami, została wyłączona z listy i nadal będzie objęta dodatkowym 10-procentowym cłem. Porozumienie może mieć znaczenie również dla światowego rynku produktów mleczarskich.
USA i Chiny uzgodniły zmniejszenie barier celnych
Stany Zjednoczone i Chiny wykonały kolejny krok w kierunku złagodzenia napięć handlowych. Po wizycie prezydenta Chin Xi Jinpinga w Waszyngtonie obie strony poinformowały o uzgodnieniu korzystniejszego traktowania taryfowego wybranych towarów.
W ramach amerykańsko-chińskiej Rady Handlu oba państwa uzgodniły rekomendacje dotyczące towarów niewrażliwych o wartości 30 mld USD w każdym kierunku, czyli łącznie około 60 mld USD wymiany handlowej. Informację tę potwierdził Biały Dom.
W przypadku amerykańskiego eksportu do Chin lista obejmuje m.in. produkty rolne, ryby i owoce morza, drewno, kosmetyki oraz wyroby medyczne. Z kolei wśród chińskich produktów trafiających do Stanów Zjednoczonych korzystniejsze warunki mają objąć m.in. małe urządzenia gospodarstwa domowego, zabawki i artykuły dekoracyjne.
Chiny obniżą cła na produkty mleczne z USA
Dla sektora mleczarskiego szczególnie istotne są szczegóły dotyczące produktów rolnych. Chiny mają obniżyć cła na szeroką grupę produktów rolno-spożywczych importowanych ze Stanów Zjednoczonych. Na liście znalazły się produkty mleczne, a także kukurydza, pszenica i mięso.
Zmiana warunków dostępu do chińskiego rynku może mieć znaczenie dla amerykańskich eksporterów produktów mleczarskich. Niższe bariery taryfowe mogą poprawić konkurencyjność cenową towarów z USA względem produktów pochodzących z innych regionów świata.
Chiny należą do kluczowych uczestników światowego handlu produktami mleczarskimi, dlatego zmiany ich polityki importowej są obserwowane również poza Stanami Zjednoczonymi. Większa konkurencyjność amerykańskiej oferty może wpływać na kierunki międzynarodowego handlu, choć rzeczywisty efekt będzie zależał m.in. od szczegółowych stawek, wielkości chińskiego popytu i cen oferowanych przez konkurencyjnych eksporterów.
Soja bez obniżki. Pozostaje dodatkowe 10% cła
Nie wszystkie amerykańskie produkty rolne zostały objęte korzystniejszymi warunkami.
Najważniejszym wyjątkiem jest soja. Została ona pominięta na liście produktów objętych obniżką i nadal będzie podlegać dodatkowemu cłu w wysokości 10%.
Ma to szczególne znaczenie ze względu na skalę handlu tym surowcem. Soja jest jednym z najważniejszych amerykańskich produktów eksportowanych do Chin, dlatego jej wyłączenie pokazuje, że najnowsze ustalenia nie oznaczają całkowitego zniesienia napięć handlowych pomiędzy obiema gospodarkami.
Porozumienie należy więc traktować jako częściowe zmniejszenie barier w wybranych segmentach handlu, a nie pełną liberalizację wymiany między USA a Chinami.
Powstanie grupa robocza ds. handlu produktami rolnymi
Rolnictwo ma być również przedmiotem dalszych negocjacji. W ramach amerykańsko-chińskiej Rady Handlu uruchomiono grupę roboczą dotyczącą barier w dostępie do rynku rolnego.
Według informacji dotyczących nowych ustaleń jej pierwsze spotkanie ma odbyć się jeszcze przed końcem 2026 r. Rozmowy mają obejmować dwustronny dostęp do rynku oraz kwestie regulacyjne.
Dla producentów i eksporterów żywności oznacza to, że obecna redukcja ceł może nie być ostatnią zmianą w relacjach handlowych pomiędzy państwami. Kolejne negocjacje mogą dotyczyć zarówno stawek celnych, jak i pozataryfowych barier w dostępie do rynku.
Co obniżenie ceł może oznaczać dla rynku mleka?
Dla światowego rynku mleka znaczenie porozumienia będzie zależało przede wszystkim od tego, czy niższe cła rzeczywiście przełożą się na większy import amerykańskich produktów mleczarskich przez Chiny.
Jeżeli amerykańskie produkty staną się bardziej konkurencyjne cenowo na chińskim rynku, może to zwiększyć możliwości eksportowe producentów z USA. Jednocześnie oznaczałoby większą konkurencję dla innych ważnych eksporterów produktów mleczarskich, w tym dostawców z Oceanii oraz Unii Europejskiej.
Nie oznacza to jednak automatycznego wzrostu amerykańskiego eksportu. O wielkości zakupów będą decydowały również popyt wewnętrzny w Chinach, kursy walut, światowe ceny produktów mleczarskich, dostępność towaru oraz warunki oferowane przez konkurencyjnych dostawców.
Z tego względu dla rynku mleczarskiego szczególnie istotne będą szczegółowe stawki celne oraz dane o chińskim imporcie po wejściu nowych zasad w życie.
USA i Chiny przedłużają rozejm handlowy
Nowe ustalenia są częścią szerszego procesu stabilizowania stosunków gospodarczych pomiędzy dwiema największymi gospodarkami świata.
Stany Zjednoczone i Chiny zdecydowały również o przedłużeniu o dwa miesiące obowiązującego rozejmu handlowego. Ma to zapewnić obu stronom dodatkowy czas na ocenę dotychczasowych ustaleń oraz prowadzenie dalszych negocjacji.
Nie oznacza to końca sporów handlowych. Waszyngton i Pekin nadal konkurują w wielu strategicznych obszarach, a część ceł i innych ograniczeń pozostaje w mocy. Najnowsze decyzje wskazują jednak na próbę ograniczenia części barier w handlu towarami uznanymi za mniej wrażliwe.
USA i Chiny rozpoczną również dialog dotyczący AI
Porozumienie wykracza poza kwestie handlowe. Stany Zjednoczone i Chiny uzgodniły rozpoczęcie formalnego dialogu dotyczącego ryzyk i potencjalnych korzyści związanych z rozwojem zaawansowanej sztucznej inteligencji.
Biały Dom poinformował o utworzeniu U.S.-China Super Intelligence Dialogue. Kolejna wymiana stanowisk została zaplanowana najpóźniej na listopad 2026 r. Oba państwa zdecydowały również o stworzeniu dwustronnego kanału komunikacyjnego przeznaczonego do reagowania na incydenty związane z tą technologią.
Strona chińska również potwierdziła porozumienie dotyczące dialogu na temat ryzyka i korzyści związanych z AI oraz utworzenia kanału komunikacji w sprawie incydentów.
Niższe cła mogą zmienić konkurencję na światowym rynku mleczarskim
Z perspektywy sektora rolno-spożywczego jednym z najważniejszych efektów najnowszych rozmów USA–Chiny jest otwarcie drogi do obniżenia ceł na amerykańskie produkty rolne, w tym produkty mleczarskie.
Dla amerykańskich eksporterów oznacza to możliwość uzyskania korzystniejszych warunków dostępu do jednego z najważniejszych rynków importowych świata. Jednocześnie dla konkurentów ze strony Unii Europejskiej i Oceanii może oznaczać zmianę warunków rywalizacji o chińskiego odbiorcę.
Skala wpływu porozumienia na światowy handel produktami mleczarskimi będzie jednak możliwa do oceny dopiero po poznaniu szczegółowych stawek oraz danych pokazujących faktyczne zmiany wolumenu importu. Najbliższe miesiące pokażą, czy częściowe złagodzenie polityki celnej przełoży się na większą obecność amerykańskich produktów mlecznych na rynku chińskim.
Zobacz także: Ceny produktów mleczarskich w UE rosną – masło i sery drożeją