Szukasz pomysłu na szybki deser bez pieczenia? Deser z groszku ptysiowego z kremem budyniowym to prosta propozycja, którą przygotujesz w kilkanaście minut. Delikatny krem, chrupiący groszek ptysiowy i świeże owoce tworzą połączenie idealne na letnie spotkania, rodzinne uroczystości lub słodką przekąskę do kawy.
Deser bez pieczenia, który zawsze się udaje
Nie każdy deser wymaga piekarnika i wielu godzin przygotowań. Jeśli zależy Ci na szybkim, efektownym i smacznym przepisie, deser z groszku ptysiowego będzie doskonałym wyborem. Wystarczy ugotować budyń, ubić śmietankę i ułożyć składniki warstwami w pucharkach lub szklankach. To deser, który możesz dowolnie modyfikować, dodając sezonowe owoce, czekoladę czy płatki migdałów.
Składniki na krem budyniowy:
- 1 budyń waniliowy lub śmietankowy
- 500 ml mleka
- 2–3 łyżki cukru (jeśli budyń jest bez cukru)
- 200 ml śmietanki 36%
Pozostałe składniki:
- 150 g groszku ptysiowego
- świeże maliny, borówki, truskawki lub inne owoce sezonowe
- starta czekolada lub płatki migdałów do dekoracji
Przygotowanie krok po kroku:
- Ugotuj budyń zgodnie z instrukcją na opakowaniu. Przykryj go folią spożywczą, aby nie utworzył się kożuch. Pozostaw do całkowitego wystudzenia.
- Ubij schłodzoną śmietankę na sztywno.
- Zimny budyń krótko zmiksuj, a następnie delikatnie połącz z ubitą śmietanką.
- Do pucharków wsyp warstwę groszku ptysiowego, nałóż krem budyniowy i powtórz warstwy.
- Wierzch udekoruj świeżymi owocami oraz startą czekoladą lub płatkami migdałów.
Jak podawać deser?
Najlepiej przygotować go około 30–60 minut przed podaniem. W tym czasie groszek ptysiowy delikatnie nasiąknie kremem, zachowując jednocześnie przyjemną strukturę. Jeśli deser będzie stał zbyt długo, groszek całkowicie zmięknie.
Deser doskonale smakuje z malinami, borówkami, truskawkami, porzeczkami czy brzoskwiniami. Możesz również dodać sos malinowy, karmelowy lub czekoladowy.
Ten prosty deser z groszku ptysiowego i kremu budyniowego to przepis, który warto mieć pod ręką.
A może coś na wytrawnie? Poznaj nasze pozostałe przepisy!
Zobacz także: El Niño wraca do gry. Czy hodowców bydła czekają droższe pasze?