W okresie styczeń-maj 2026 r. eksport polskiej żywności osiągnął 24,1 mld euro (102 mld zł), a dodatnie saldo wymiany wzrosło o 7,5%, do 7,8 mld euro. Dla mleczarstwa obraz jest jednak dwukolorowy: sprzedaż produktów mlecznych do Unii Europejskiej spadła o 16%, podczas gdy eksport poza UE wzrósł o 6%.
Kluczowe ustalenia
- Eksport rolno-spożywczy: 24,1 mld euro (102 mld zł). Import spadł o 1%, do 16,3 mld euro, dzięki czemu saldo wzrosło o 7,5%, do 7,8 mld euro (33 mld zł).
- Rynek unijny wciąż odpowiada za 74% polskiego eksportu (17,8 mld euro, +0,4% rdr), a największym odbiorcą pozostają Niemcy (5,8 mld euro, -3%).
- Produkty mleczne sprzedane do UE: ponad 1 mld euro, ale o 16% mniej niż rok wcześniej — to jeden z najgłębszych spadków w całym koszyku eksportowym.
- Eksport poza UE wzrósł o 5%, do 6,3 mld euro; produkty mleczne odpowiadały za 486 mln euro i zyskały 6% rdr.
- Najszybciej rosnące kierunki: Filipiny (+80%), RPA (+79%), Nigeria (+78%), Turcja (+61%), DR Konga (+51%), Egipt (+50%). Spadki dotyczyły m.in. ZEA (-29%), Gwinei (-28%), Senegalu (-27%) i Izraela (-19%).
Wpływ na polską branżę mleczną
Ta statystyka opowiada historię, którą warto przeczytać uważnie. Spadek sprzedaży nabiału do UE o 16% przy jednoczesnym wzroście poza Unią o 6% to nie przypadek — to bezpośredni skutek nadpodaży mleka w Europie. Kiedy Niemcy, Francja i Holandia zwiększają własną produkcję, przestają potrzebować polskiego surowca i półproduktów. Jednocześnie dane z Komisji Europejskiej pokazują drugie dno problemu: unijny eksport mleczarski w ekwiwalencie mleka wzrósł w I kwartale o 8,6%, ale jego wartość spadła o 2,3%. Sprzedajemy więcej, a zarabiamy mniej. Dla polskiego sektora oznacza to, że dywersyfikacja kierunków przestaje być strategią wzrostu, a staje się warunkiem utrzymania marży. Rynki afrykańskie i azjatyckie, rosnące w tempie 50–80%, są dziś najciekawszym kierunkiem — pod warunkiem posiadania uprawnień eksportowych i zaplecza logistycznego.
Opinie ekspertów
„Polski sektor rolno-spożywczy potwierdził swoją wysoką konkurencyjność na rynkach zagranicznych, a rosnąca sprzedaż poza Unią Europejską wskazuje na stopniowe poszerzanie geograficznej bazy odbiorców krajowej żywności.”
— Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa
„Dla Polski eksport ma kluczowe znaczenie. Ponad 30 proc. krajowej produkcji musi znaleźć odbiorców za granicą.”
— Agnieszka Maliszewska, Prezes Zarządu Polskiej Izby Mleka
Praktyczne wnioski dla hodowców
- Zapytaj swoją mleczarnię o strukturę geograficzną sprzedaży — zakłady uzależnione wyłącznie od rynku UE są w tym cyklu bardziej narażone.
- Jeśli zakład planuje ekspansję, priorytetem powinny być rynki o dwucyfrowej dynamice: Egipt, Turcja, Filipiny, RPA i Nigeria.
- Pamiętaj, że wolumen nie równa się przychodowi: unijny eksport rośnie ilościowo, ale traci na wartości — liczy się produkt o wyższej marży.
- Śledź komunikaty KOWR i Głównego Inspektoratu Weterynarii o uprawnieniach eksportowych na rynki trzecie — bez nich najlepszy kierunek pozostaje niedostępny.
Zobacz także: Kukurydza z masłem ziołowym