Partnerzy portalu:

AktualnościEksport produktów mlecznych spadł o 10 procent

Eksport produktów mlecznych spadł o 10 procent

Opublikowane:

W pierwszym kwartale 2026 roku Polska wyeksportowała produkty mleczne o wartości 871 mln euro. To o 10 procent mniej niż w tym samym okresie poprzedniego roku.

Spadła również wartość importu, ale dodatnie saldo handlu produktami mlecznymi nadal wynosiło około 439 mln euro. Dane pokazują więc, że polskie mleczarstwo pozostaje eksporterem netto, choć jego sprzedaż zagraniczna wyraźnie wyhamowała.

Mniej pieniędzy z eksportu

Od stycznia do marca 2026 roku wartość eksportu wyniosła:

  • 871 mln euro, czyli około 3,7 mld zł;
  • o 10 procent mniej niż rok wcześniej;
  • około 6 procent całego eksportu rolno-spożywczego Polski.

Na import produktów mlecznych wydano w tym samym czasie 432 mln euro, również o 10 procent mniej niż przed rokiem.

Same dane wartościowe nie odpowiadają jednak na pytanie, czy za granicę trafiło mniej produktów. Na końcowy wynik wpływają zarówno wolumen sprzedaży, jak i ceny masła, serów, proszków mlecznych oraz innych przetworów.

Dlaczego eksport ma znaczenie dla hodowcy?

Polska produkuje więcej mleka i produktów mlecznych, niż jest w stanie zużyć rynek krajowy. Duża część nadwyżki musi więc trafić do odbiorców zagranicznych.

Gdy eksport słabnie, mleczarnie mogą mieć większy problem ze sprzedażą wyprodukowanych serów, masła lub proszków. W takiej sytuacji presja pojawia się nie tylko w przetwórstwie. Po pewnym czasie może być odczuwalna również przez dostawców mleka.

Nie oznacza to, że każdy spadek eksportu automatycznie prowadzi do obniżki ceny skupu. Dużo zależy od tego:

  • jakie produkty wytwarza dana mleczarnia;
  • do jakich krajów je sprzedaje;
  • czy posiada własne marki;
  • jak duża część produkcji trafia na rynek krajowy;
  • czy zakład jest uzależniony od masła i mleka w proszku.

Nie każda mleczarnia jest w tej samej sytuacji

Zakład produkujący głównie towary masowe działa w innym otoczeniu niż mleczarnia sprzedająca sery dojrzewające, produkty wysokobiałkowe albo wyroby markowe.

Znaczenie ma także liczba rynków eksportowych. Firma zależna od jednego dużego odbiorcy jest bardziej narażona na:

  • zmiany kursów walut;
  • ograniczenia handlowe;
  • problemy logistyczne;
  • decyzje polityczne;
  • pogorszenie koniunktury na jednym rynku.

Co może sprawdzić hodowca?

Dostawcy zwykle interesują się przede wszystkim ceną mleka. W dłuższej perspektywie warto jednak wiedzieć także, z czego mleczarnia uzyskuje przychody.

Pomocne mogą być odpowiedzi na kilka pytań:

  • Czy zakład zwiększa sprzedaż zagraniczną?
  • Jakie produkty wytwarza z dostarczanego mleka?
  • Czy rozwija produkty o wyższej wartości?
  • Czy inwestuje w nowe rynki i linie produkcyjne?
  • Jak radzi sobie w okresach spadku cen masła i proszków?

To nie pozwoli przewidzieć przyszłej ceny skupu, ale ułatwi ocenę stabilności odbiorcy.

Zobacz także: Inflacja żywności hamuje najmocniej od lat. Co to oznacza dla producentów mleka?

Udostępnij ten artykuł

spot_imgspot_img

Najczęściej czytane

Więcej podobnych

Polskie mleczarnie znikają z rynku. W 30 lat ubyło ich ponad 200

Jeszcze w połowie lat 90. w Polsce działało ponad...

Mleka jest coraz więcej, ale kupujących nie przybywa. Analitycy ostrzegają przed presją na ceny

Światowy rynek mleka wszedł w fazę wyraźnie rosnącej podaży,...

Jubileusz 100-lecia OSM Kosów Lacki. Lekcja stulecia dla polskiego mleczarstwa

13 czerwca 2026 r. Okręgowa Spółdzielnia Mleczarska w Kosowie...

Nowe centrum kształcenia kadr dla mleczarstwa otwarte w Wysokiem Mazowieckiem

30 czerwca 2026 r. w Wysokiem Mazowieckiem odbyła się...