Partnerzy portalu:

InnowacjeKolejny krok w walce z wirusową chorobą bydła (BVDV)

Kolejny krok w walce z wirusową chorobą bydła (BVDV)

Opublikowane:

Bydło na całym świecie jest narażone na wysokie zagrożenie ze strony wysoko zakaźnej choroby wirusowej, której nie udało się powstrzymać mimo wieloletnich szczepień i innych środków ostrożności. W nowym podejściu do obrony naukowcy z sektora publicznego, prywatnego oraz z Husker, współpracują nad produkcją cieląt genetycznie modyfikowanych, które są odporne na ten wirus.

Jeśli dalsze badania potwierdzą skuteczność tego podejścia, technika edycji genów może znacząco przyczynić się do ograniczenia stosowania antymikrobiów i antybiotyków w branży hodowli bydła.

Choroba, wywołana przez wirus BVDV, niszczy układ odpornościowy bydła i może powodować poważne schorzenia układu oddechowego i jelitowego u zarażonych krów i bydła mlecznego – mówi epidemiolog weterynaryjny, Brian Vander Ley z University of Nebraska-Lincoln. Cielęta są szczególnie podatne na zakażenie w macicy. Jeśli przeżyją, mogą być nosicielami wirusa przez całe życie, rozprzestrzeniając go na inne bydło.

Mimo szczepień przeciwko chorobie od lat 60. XX wieku, obecne programy kontroli mają ograniczoną skuteczność z powodu zmienności BVDV.

Naukowcy zidentyfikowali konkretną strukturę genetyczną związaną z chorobą na początku tego wieku. W ramach wspólnego projektu z USDA oraz firmą Acceligen z Minnesoty, użyto edycji genów, aby zmienić aminokwasy prowadzące do podatności na BVDV.

W wyniku tych działań, cielę o imieniu Ginger, urodziło się 19 lipca 2021 r. i od tamtej pory jest pod stałą obserwacją Vander Leya w UNL. Ginger jest zdrowym i aktywnym cielęciem, które nawet spędziło tydzień z cielęciem zarażonym BVDV.

Jeżeli podejście edycji genów okaże się skuteczne, może to potencjalnie ograniczyć zużycie antymikrobiów w sektorze hodowli bydła, podkreśla Vander Ley.

Dążymy do przyszłości, w której nie będziemy musieli zmagać się z opornością na antymikroby, ponieważ po prostu nie używamy ich tak często

„Dążymy do przyszłości, w której nie będziemy musieli zmagać się z opornością na antymikroby, ponieważ po prostu nie używamy ich tak często” – powiedział. „To korzystne dla wszystkich, co oznacza, że eliminujemy przyczynę wielu użyć antymikrobiów i redukujemy te koszty dla producentów zwierząt hodowlanych.”

Michael Heaton, badacz USMARC pracujący nad projektem BVDV, zgodził się z tą opinią, wskazując, że ta linia badań „stanowi kolejną szansę na zmniejszenie potrzeby stosowania antybiotyków w rolnictwie”.

Udostępnij ten artykuł

spot_imgspot_img

Najczęściej czytane

Więcej podobnych

10 tys. ton sera z USA bez cła. Czy polskie mleczarstwo ma się czego obawiać?

Porozumienie handlowe między Unią Europejską a Stanami Zjednoczonymi otworzyło...

Europa może stracić 10 mln ton zbóż. Czy hodowców czekają droższe pasze?

Czerwcowa fala rekordowych upałów mogła pozbawić europejskich rolników nawet...

Chłodnik z kefiru z ogórkiem, rzodkiewką i jajkiem

Lekki, orzeźwiający i pełen świeżych warzyw – chłodnik z...

500 zł do hektara na nawozy. Kto skorzysta i na jakich zasadach?

Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi planuje wsparcie w wysokości...