Polska branża mleczarska od lat zmaga się z deficytem wykwalifikowanych kadr — technologów, operatorów nowoczesnych linii produkcyjnych i specjalistów od kontroli jakości. Ministerstwo Edukacji Narodowej ogłosiło modyfikację podstawy programowej kształcenia w zawodzie technika przetwórstwa mleczarskiego oraz pokrewnych zawodach: technika technologii żywności i operatora maszyn i urządzeń przemysłu mleczarskiego. To informacja, która powinna zainteresować zarówno branżę mleczarską, jak i samych hodowców.
Deficyt kadr w mleczarstwie — skala i przyczyny problemu
Automatyzacja linii produkcyjnych, wdrożenie systemów zarządzania jakością zgodnych z normami ISO i IFS, rosnące wymagania regulacyjne dotyczące bezpieczeństwa żywności i ekspansja eksportowa polskich mleczarni — wszystko to kreuje zapotrzebowanie na pracowników z coraz wyższymi kompetencjami technicznymi. Tymczasem zainteresowanie kształceniem w zawodach mleczarskich nie nadąża za potrzebami rynku. Niska atrakcyjność wizerunkowa zawodów przetwórczych i niedostosowanie programów do realiów nowoczesnego przetwórstwa to główne przyczyny deficytu.
Co planuje zmienić MEN w programach nauczania?
MEN zapowiedział modyfikację treści nauczania związanych z przemysłem mleczarskim dla technika przetwórstwa mleczarskiego, technika technologii żywności i operatora maszyn przemysłu mleczarskiego. Kluczowe obszary wymagające modernizacji obejmują: technologie membranowe i ultrafiltrację mleka, systemy zarządzania jakością i bezpieczeństwem żywności (HACCP, BRC, IFS), obsługę zautomatyzowanych linii produkcyjnych, kontrolę analityczną surowca i produktów gotowych oraz zarządzanie energią i wodą w zakładach.
Rola Polskiej Izby Mleka w kształceniu kadr
Polska Izba Mleka aktywnie angażuje się w budowanie zaplecza edukacyjnego dla branży. W grudniu 2025 roku PIM rozpoczęła realizację międzynarodowego projektu Erasmus+ w obszarze partnerstw współpracy w kształceniu i szkoleniu zawodowym. Projekt ma na celu wypracowanie nowych modeli kształcenia z wykorzystaniem doświadczeń partnerów z innych krajów europejskich. Synergia między reformą MEN a projektami PIM w ramach Erasmus+ może przynieść branży mleczarskiej konkretne efekty w postaci lepiej przygotowanych absolwentów.
Praktyczne znaczenie dla hodowców i spółdzielni mleczarskich
Jakość kadr w zakładach mleczarskich, do których hodowcy sprzedają mleko, bezpośrednio wpływa na efektywność przetwórstwa, jakość gotowych produktów i pozycję konkurencyjną spółdzielni na rynku. Spółdzielnia zatrudniająca kompetentnych technologów jest w stanie lepiej wykorzystać surowiec, produkować wyżej wyceniane produkty i utrzymywać stabilne, a nawet rosnące ceny skupu dla swoich członków. Reforma kształcenia zawodowego w mleczarstwie to sprawa całego sektora — od pola po sklepową półkę.
Zobacz także: Proste gofry z twarogu