Specjalistyczny bank rolniczy Rabobank opublikował prognozy dla globalnego rynku mleczarskiego, które wyznaczają dwa równoległe scenariusze: sezon 2025/26 kończy się rekordową produkcją mleka, a ceny skupu w 2026/27 mają pozostać solidne. Jednocześnie analitycy ostrzegają, że rosnąca inflacja kosztów produkcji — pasz, nawozów i energii — może znacząco ograniczyć marże farmerów, nawet przy atrakcyjnych cenach skupu surowca.
Sezon 2025/26 — historyczny rekord produkcji mleka
Sezon mleczarski 2025/26 dobiegający końca 31 maja jest na dobrej drodze do stania się największym sezonem produkcji mleka w historii. Produkcja w ciągu 11 miesięcy do kwietnia 2026 r. była ponad 4% wyższa niż w analogicznym okresie roku poprzedniego, przekraczając poprzedni rekord wszech czasów ustanowiony w sezonie 2020/21.
| Produkcja mleka 2025/26 rekordowa sezon kończy się 31 maja 2026 r. ▲ +4% r/r do kwietnia 2026 | Prognoza Fonterra 2025/26 9,70 NZD/kgMS „wysoce rentowna” cena wg Rabobanku | Prognoza otwarcia 2026/27 9,50–10,00 NZD/kgMS silna cena skupu na nowy sezon | Wzrost produkcji Big-7 w 2026 +0,2% spowolnienie wobec +2,6% w 2025 ▼ wyraźne wyhamowanie |
„Podaż mleka na wysokim poziomie prawdopodobnie przeniesie się na pierwsze miesiące sezonu 2026/27, jednak rekordowy poziom produkcji 2025/26 będzie trudny do pobicia.”— Emma Higgins, starszy analityk mleczarski Rabobank
Prognoza cen skupu na sezon 2026/27 — mocno, ale z gwiazdką
Rabobank prognozuje, że Fonterra otworzy nowy sezon z ceną skupu mleka między 9,50 a 10,00 NZD za kilogram składników mlecznych. To solidna cena otwarcia, która przedłużyłaby dwa silne sezony z rzędu dla największego nowozelandzkiego przemysłu eksportowego.
Optymizm cenowy wynika z serii pozytywnych aukcji GDT, które wspierały wzrost prognoz cen skupu Fonterry dla bieżącego sezonu. Jednak analitycy Rabobanku natychmiast zastrzegają: dobre ceny skupu niekoniecznie przekładają się na dobre marże.
Inflacja kosztów — główne zagrożenie dla rentowności
Ryzyka wskazane przez Higgins mieszczą się w dwóch głównych kategoriach. Pierwsza to pogoda — rozwijający się układ El Niño na Pacyfiku może przynieść suche warunki we wschodnich regionach mleczarskich latem, hamując wzrost produkcji. Druga to baza kosztowa: jeśli ceny oleju napędowego utrzymają się na podwyższonym poziomie, a koszty nawozów będą nadal rosły, prognozowana kompresja marż może pogłębić się nawet przy utrzymujących się cenach mleka.
To dokładnie ten mechanizm, który obserwujemy w Europie od wielu tygodni: w 20. tygodniu 2026 r. koszty pasz wzrosły o 3,9%, podczas gdy ceny skupu mleka w wielu krajach UE są o kilkanaście–kilkadziesiąt procent niższe niż rok temu.
Globalne perspektywy regionalne — kto rośnie, kto hamuje?
| Region | Trend produkcji | Kluczowe czynniki |
|---|---|---|
| Nowa Zelandia | ▲ rekordowy sezon | Dobre warunki pastwiskowe, wysokie ceny skupu |
| USA | ▲ solidny wzrost | Rekordowy eksport sera i masła w 2025 r., wzrost produkcji prognozowany na 2026/27 |
| UE | ▲ wzrost → spowolnienie | Silny wzrost w II poł. 2025; prognozowany spadek o 0,9% w II poł. 2026 r. (limity azotu, niższe marże) |
| Australia | ▲ +0,7% sezon 2025/26 | Wyższe ceny skupu, niższe koszty pasz; ryzyko suszy |
| Chiny | ▼ stabilizacja | Niskie ceny producenckie, słaby popyt wewnętrzny; wzrost możliwy od 2027 r. |
Kontekst europejski: Rabobank prognozuje 0,9% kontrakację produkcji mleka w UE w drugiej połowie 2026 r. Za tym spowolnieniem stoją rosnące koszty regulacyjne (limity azotu w Holandii), niższe marże rolnicze i efekt bazy po rekordowej produkcji końca 2025 r. To ważna informacja dla polskich producentów — ewentualne wyhamowanie podaży w Europie Zachodniej może stopniowo wesprzeć ceny skupu.
Szanse i ryzyka na sezon 2026/27
Szanse
Mocne ceny skupu Fonterry (9,50–10,00 NZD/kgMS) wspierają globalne nastroje. Pozytywna seria GDT wskazuje na wczesne sygnały odbicia cen. Spowolnienie produkcji w UE może ograniczyć podażową presję cenową w II poł. 2026 r. Silny popyt na OMP i białko mleczne (serwatka, kazeiniany).
Ryzyka
El Niño — potencjalna susza w Nowej Zelandii i Australii. Wzrost kosztów pasz i nawozów ściskający marże. Nadal wysoka globalna podaż mleka utrudniająca trwały wzrost cen. Niepewność makroekonomiczna i inflacja ograniczające popyt konsumencki. Limity środowiskowe w UE hamujące inwestycje.
Co to oznacza dla polskich producentów mleka?
Prognozy Rabobanku mają bezpośrednie przełożenie na sytuację polskiej branży mleczarskiej. Globalne spowolnienie wzrostu produkcji mleka (+0,2% dla Big-7 w 2026 r. wobec +2,6% w 2025 r.) to sygnał, że presja podażowa może stopniowo słabnąć. Produkcja mleka w UE wzrosła silnie pod koniec 2025 r. i na początku 2026 r., jednak spadające ceny mleka i rosnące koszty regulacyjne zaciskają teraz marże. Prognozy Rabobanku zakładają 0,9% kontrakację w drugiej połowie roku.
Dla polskich farmerów kluczowe pozostają dwa pytania: kiedy ceny skupu odbiją od poziomów o 19–20% niższych niż rok temu, oraz jak szybko koszty pasz i energii ustabilizują się na niższym poziomie. Odpowiedź na oba pytania jest w dużej mierze uzależniona od globalnych przepływów handlowych i decyzji eksportowych USA — co potwierdzają dane z 20. tygodnia 2026 r.
Podsumowanie: rekordowy sezon, ale marże pod presją
Rabobank potwierdza: sezon 2025/26 zakończy się rekordową produkcją mleka — ponad 4% wyżej niż rok temu. Prognozy cen skupu na 2026/27 są optymistyczne (otwarcie Fonterry: 9,50–10,00 NZD/kgMS), ale bank ostrzega, że rosnące koszty inflacyjne — pasze, nawozy, paliwo — mogą znacząco ściskać marże farmerów nawet przy atrakcyjnych cenach skupu. W UE spowolnienie produkcji prognozowane na II poł. 2026 r. może być pierwszym sygnałem długo oczekiwanej stabilizacji rynku mleczarskiego po trwającym od miesięcy cyklu korygującym.
Zobacz także: Masło odreagowuje spadki, OMP nadal w cenie — dane z rynku mleczarskiego UE za 20. tydzień 2026 r.