Rządowe Centrum Legislacji stwierdziło jednoznacznie: przepisy wdrażające rozszerzoną odpowiedzialność producenta nie mogą wejść w życie 12 sierpnia 2026 r. To dobra wiadomość dla przetwórców — ale tylko na krótką metę. Ministerstwo Rolnictwa szacuje, że przy prognozowanym poziomie opłat ROP rzędu 6 mld zł rocznie sektor rolno-spożywczy poniesie nawet 60% tych kosztów.
Kluczowe ustalenia
- Rządowe Centrum Legislacji wskazało, że nie jest możliwe wejście w życie części przepisów projektowanej ustawy w proponowanym terminie 12 sierpnia 2026 r., a projekt „będzie wymagał gruntownego dopracowania”.
- Podczas konsultacji wcześniejszych wersji projektu (sierpień 2025 i marzec 2026) zgłoszono aż 1,7 tys. uwag — ze strony przedsiębiorców, samorządów, sektora komunalnego i kilku ministerstw.
- MRiRW szacuje, że przy prognozowanym poziomie opłat ROP ok. 6 mld zł rocznie sektor rolno-spożywczy może ponosić nawet do 60% tych kosztów.
- Ministerstwo Finansów i Gospodarki zarzuca projektowi brak całościowego określenia kosztów nowych zadań gmin — m.in. usług atestacyjnych i oznakowania pojemników zharmonizowaną etykietą.
- UOKiK ostrzega przed przeniesieniem obciążeń na ceny produktów i krytykuje scentralizowany model ROP oparty na kompetencjach NFOŚiGW.
Wpływ na polską branżę mleczną
Opakowanie to w mleczarstwie pozycja kosztowa, której nie da się dowolnie optymalizować — folia, karton czy kubek pełnią funkcję bezpieczeństwa żywności i przedłużenia przydatności. Właśnie na to zwraca uwagę resort rolnictwa: producenci żywności często nie mają realnej możliwości zwiększenia recyklowalności opakowań bez ryzyka dla jakości produktu i wzrostu marnowania żywności. Efekt? Ekomodulacja opłat, która w innych branżach nagradza lepszy projekt, w spożywce może działać jak podatek. Dla hodowcy ta sprawa nie jest odległa — koszty opakowań są jednym z elementów, które mleczarnie uwzględniają przy kalkulacji ceny skupu. Opóźnienie ustawy daje branży czas, ale nie zdejmuje problemu: obowiązek wdrożenia ROP wynika z prawa UE i ciąży na Polsce od kilku lat.
Opinie ekspertów
„Zaproponowany model rozszerzonej odpowiedzialności producenta w obecnym projekcie ustawy oznacza dla sektora przetwórstwa rolno-spożywczego w praktyce wzrost kosztów i ich nieprzewidywalność.”
— Jacek Czerniak, wiceminister rolnictwa i rozwoju wsi
„Można oczekiwać negatywnego finansowego wpływu na obywateli ze względu na możliwe uwzględnienie obciążeń nałożonych na przedsiębiorców w ramach ROP w cenach produktów.”
— Daniel Mańkowski, wiceprezes UOKiK
„Przyjęty model ROP — oparty na państwowym monopolu i scentralizowanym zarządzaniu strumieniem finansowym — powiela rozwiązania, które w innych państwach członkowskich UE okazały się zawodne.”
— Fundacja Warsaw Enterprise Institute
Praktyczne wnioski dla hodowców
- Nie planuj budżetu opakowaniowego na 2026 r. z założeniem wejścia ROP w sierpniu — termin jest już nierealny, ale sam obowiązek pozostaje.
- Zbierz dane o masie i rodzajach opakowań wprowadzanych na rynek — opłata będzie naliczana za każdy kilogram, więc inwentaryzacja to podstawa.
- Sprawdź dostępność recyklatów dopuszczonych do kontaktu z żywnością dla swoich formatów opakowań — to wąskie gardło wskazywane przez MRiRW.
- Zgłaszaj uwagi przez organizacje branżowe: większe zmiany w projekcie będą możliwe dopiero na etapie prac sejmowych.
Zobacz także: Skup mleka w UE rośnie. Polska z jednym z najniższych udziałów mleka ekologicznego